Ognisko 29.06.2013 PDF Drukuj Email
czwartek, 22 sierpnia 2013 07:38

OGNISKO W SZENSZTACIE


Taki był oficjalny pretekst…

 

 

 

Jemy, pijemy ...

... i wcale nie tyjemy!


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Bo spalamy kalorie. W zdrowym ciele – zdrowy duch.

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nasz wspaniały wspólnotowy „dzieciniec”.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Prawdziwi mężczyźni w braterskim kręgu, przyciągnięci urokiem ogniska i kiełbasek.

 

 

Wesołe kumoszki z Rokitnicy.

 

 

Gry zespołowe – więcej niż debel!

 

 

Polaków rozmowy.

 

 

Prawdziwy relaks „na dowolnie wybranym boku”.